Porażka na początek rozgrywek

Joomla! Logo

Nie udała się naszej drużynie inauguracja nowego sezonu w żywieckiej A-klasie. W rozegranym na dobrze przygotowanym boisku w Rajczy spotkaniu LKS Juszczyna przegrała z miejscową Sołą 5:2. Ozdobą spotkania były dwie piękne bramki, jedna zdobyta przez miejscowych z rzutu wolnego, a druga to kapitalny strzał wolejem w wykonaniu Piotrka Chowańca. Niestety nasz zespół stać było tylko na te dwa trafienia i punkty zostały w Rajczy. Świetna pogoda, bardzo dobre boisko i nic tylko powalczyć z Rajczą o punkty w nowym sezonie. Dlatego spotkanie rozpoczęło się dosyć spokojnie, raz jedna, raz druga drużyna atakowała, a minimalnie lepsze wrażenia sprawiała Juszczyna. I tak do 20 minuty spotkania. Wtedy to po dalekim wrzucie piłki z autu, jeden z zawodników Soły zagrywa piłkę ręką, a sędzie wskazuje na 11 metr. Rzut karny na bramkę zamienia Maciej Porębski i LKS Juszczyna obejmuje prowadzenie. Niestety nie cieszyliśmy się zbyt długo z tego wyniku. Niepilnowany na 18 metrze zawodnik z Rajczy przyjmuje piłkę i strzałem w długi róg doprowadza do wyrównania. Gra wciąż głównie toczy się w środku boiska, a żaden z ataków nie przynosi zdobyczy bramkowej. Dopierw w 40 min. spotkania rzut wolny z prawej strony przy lini wykonują gospodarze. Piękny strzał znajduje drogę do naszej bramki, wpadając niemal w jej okienko. I tak na przerwę schodzimy przegrywając 2:1. Początek drugiej połowy to kolejna strata bramki, która jednak nie podcina nam skrzydeł. Oto dwie minuty później pięknym strzałem z woleja po długim słupku popisuje się Piotrek Chowaniec i znów wynik mamy na styku. Chcąc doprowadzić do wyrównania nadziewamy się na kontry przeciwników. I tak w 67 minucie kolejny strzał zza pola karnego wpada przy słupku i zdobycze punktowe w tym spotkaniu się oddalają. Mimo ambitnej walki do końca spotkania nie udaje się nam zdobyć już żadnej bramki, a na domiar złego Rajcza w kolejnym ataku doprowadza do kolejnej bramki, tym razem jednak samobójczej, gdzie Maciek Chowaniec broniąc stzrał napastnika gospodarzy odbija piłkę która odbija się od naszego stopera i wpada do siatki. Z przebiegu całego spotkania napewno nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę, jednak punktów nie udało nam się zdobyć. A o te powalczyć trzeba w kolejną niedzielę w Moszczanicy.

Zdjęcia ze spotkania niebawem
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Anonimowy   |2011-08-17 21:21:42
no piotrek naprawde pokazał klase tym sztrzałem niewiem czy umiał by tak nawet ktos z Zabnicy strzelic

Anonimowy   |2011-08-16 07:47:59
Nic sie nie stało Juszczyna nic sie nie stało. Następnym razem będzie lepiej.
Komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."