|
Za nami długi majowy weekend a wraz z nim 19 kolejka żywieckiej B-klasy. Mimo, że pogoda nas nie rozpieszczała to i tak zawodnicy starali sie dać z siebie wszystko. Dzięki takiej postawie na boisku kilka rozstrzygnięć napewno zaskoczyło. Chyba największą niespodziankę sprawili zawodnicy PLKS Pewel Mała wygrywając na swoim terenie z Borami 1:0. To druga porażka gości z rzędu, którzy świetnie rozpoczęli rundę rewanżową od dwóch zwycięstw.
Kolejną niemiłą niespodziankę sprawili swoim fanom piłkarze Godziszki ulegając na wyjeździe Ujsołom 3:2. Gospodarze tym samym wygrali 3 kolejne spotkanie urywając punkty wyżej notowanym rywalom. Na pewno kilku z nas zaskoczył wynik w Łodygowicach, gdzie tamtejszy LKS uległ Kocierzowi 4:2. Gospodarze słynący z dobrej obrony i małej ilości traconych bramek po raz drugi z rzędu pozwalają przeciwnikowi na zdobycie przeciwnikowi na swoim terenie 4 bramek. W pozostałych 4 spotkaniach zwycięstwa zaliczyli faworyci. Gilowice nie miały problemu ze słabo spisującym się w tej rundzie Ślemieniem pokonując go na ich terenie 3:0 Tak samo podbudowani ostatnimi wynikami zawodnicy Trzebini poradzili sobie z niżej notowanym rywalem i zgarnęli komplet punktów. Nie inaczej było w naszym spotkaniu gdzie po ciężkim meczu pokonaliśmy ostatnią drużynę w tabeli 2:0. Także w ostatnim spotkaniu kolejki Słotwina poradziła sobie z młodym zespołem Krzyżowej wygrywając 5:1, czym sprawili że nadal liczą się w walce o tytuł.
W 19 kolejce strzelono 25 bramek, 11 gospodarze i 14 goście
3 zwycięstwa zanotowali gospodarze, 4 goście
W tabeli największy awans zanotował Beskid Gilowice z 5 na 3 miejsce, natomiast największy spadek odnotował Beskid Godziszka spadając z 2 na 5 pozycję.
|