Wymęczone zwycięstwo

Joomla! LogoPo bardzo słabym w naszym wykonaniu spotkaniu pokonaliśmy LKS Krzyżową 2:0. Spotkanie rozpoczęło się dla nas wyśmienicie, ponieważ już w 5 min spotkania dokładne dośrodkowanie Tomka Chowańca na bramkę zamienił Paweł Kamiński. Kolejne minuty już nie wyglądały tak dobrze. Wiele niedokładności, niepotrzebnych strat i egoistyczna gra naszych zawodników sprawiały, że nasza przewaga nie miała swego potwierdzenia w kolejnych bramkach. Także skuteczność zawodników Juszczyny nie była dziś najlepsza, a co za tym idzie już stworzone przez nas z mozołem sytuacje kończyły się, albo stratą piłki lub niecelnym uderzeniem. Druga część spotkania to również dosyć szybko strzelona bramka na 2:0. I tu również do dośrodkowania najlepiej wyskoczył Paweł uprzedzając bramkarza przyjezdnych i wpakował piłkę do pustej bramki. Potem jeszcze kilka dogodnych sytuacji jednak żadna z prób pokonania golkipera przyjezdych nie zakończyła się powodzeniem. Młoda drużyna Krzyżowej pokazała się w tym spotkaniu naprawdę z dobrej strony. Grając z kontry killkukrotnie zagroziła naszej bramce. Niepewna gra obrony Juszczyny a szczególnie stopera sprawiły, że przy odrobinie szczęścia goście mogli pokusić się o zdobycze bramkowe. Szczególnie 2 sytuacje mogły zakończyć się pokonaniem Maćka. Pierwsza z nich to fatalne podanie do bramkarza stopera, który uczynił to zbyt lekko i napastnik Krzyżowej wyszedł w sytuacji sam na sam z Bambusem, jednak tu ratuje nas słupek. Kolejna akcja i strzał na bramke z ok 20 m sprawia problemy Maćkowi, który wybija piłkę przed siebie, a dobitka niemal do pustej bramki mija naszą poprzeczkę o cm. Gdyby goście wykorzystali którąś z sytuacji wynik mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Jednak cieszymy się z kolejnych 3 pkt i miejmy nadzieję, że kolejny mecz w wykonaniu LKS Juszczyna będzie zupełnie inny, bo z taką grą nie ma co liczyć na dobry wynik.

Zdjęcia ze spotkania w zakładce Galeria!!!

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Wofer   |2010-05-25 20:35:17
to porównanie do reklamy pepsi jest idealnie trafione , podoba mi się , mam tylko nadzieje ,że atak wyciągnie z tego jakieś wnioski
admin   |2010-05-24 21:50:08
Dyskusja zamknięta. Nie odpowiadam za to co kto gdzie pisze natomiast nie pozwolę na wulgarne wypowiedzi na tej stronie. Jakiś poziom opinii musi obowiązywać. Poprzednie posty poszły do kasacji. Pozdrowienia
BamBam   |2010-05-24 08:37:49
Zdecydowanie jedno z najsłabszych spotkań. Widoczny brak Maćka Porębskiego sprawił, że nie było zawodnika który poprowadziłby grę. Napastnicy zapomnieli nastawić celowniki lub za dużo naoglądali się reklamy PEPSI i myśleli że gdzie nie kopną to i tak wpadnie do bramki. Egoistyczna gra, wpatrywanie się w ziemię i „palenie” co drugiej akcji pokazuje, że dużo pracy czeka nasz zespół. Zdecydowanie brakowało drugiej linii a dokonane zmiany wręcz pogorszyły sytuację. Jeśli chodzi o obronę to także nie zachwycali ale patrząc na całość to właśnie oni i bramkarz prezentowali jakikolwiek poziom. Wydaje mi się że w podsumowaniu zbyt ostro oceniono stopera bo wiadomo że z podaniem do bramkarza to się nie popisał ale czyścił wszystko na przedpolu, wygrywał pojedynki jeden na jeden a o mały włos lub kto widział dokładnie o „łatkę” od piłki był od strzelenia bramki. To właśnie zmiany w linii obrony sprawiły, że robiło się gorąca pod naszą bramką gdyż wprowadzeni obrońcy latali jak „turbodymomen” ale niestety obok piłki lub zapomnieli wkręcić kołki do butów. Jedynie nie można mieć pretensji do bramkarza bo w warunkach jakie były pod jego bramką pokazał swój dobry poziom, choć raz czy dwa chyba błoto go zassało bo nie ruszył do piłki. Ogólnie można stwierdzić, że Krzyżowa grała a Juszczyna bramki strzelała i nie było widać że gra lider tylko bardziej dwie drużyny z dołu tabeli. Najważniejsze są 3 pkt. ale z taką grą to raczej jedne z ostatnich zdobytych w tej rundzie.
Nesta   |2010-05-23 22:19:07
Pamiętajcie że jeszcze gracie z drużyną która lubi wygrywać z liderami.... jeżeli się trochę interesujecie piłką w wydaniu A-klasowym i B-klasowym to wiecie o kogo chodzi.Do zobaczenia niebawem
pablo  - LKS JUSZCZYNA   |2010-05-23 21:55:13
najważniejsze 3 pkt a wiadomo że wszystkie mecze nie muszą porywać i zachwycać! boisko było ciężkie i nie ma co narzekać gdy drużyna wygrywa 2-0! brawo JUSZCVZYNA na gre i walke! nikt nas w lidze nie zatrzyma!!!
Komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
 

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."